poniedziałek, 11 grudnia 2017

Duża, pusta sala...


Drzwi...

Pamiętam.
Ta duża, pusta sala.
Pamiętam.
Między chaosem myśli, waleniem pękającego serca,
nocą za oknem.
Ty, tam, sam. Ukryty...
Zamknięte oczy, chłodne dłonie, twarz napiętnowana
cierpieniem, strachem i samotnością.
Wciąż pamiętam, nie mogę zapomnieć.
Muszę pamiętać, czy chcę?
I wciąż to czuję.
Ból, niedowierzenie, gniew, wyrzuty, rozpacz,
zimno, strach...
I Twoja twarz, inna, a wciąż ta sama.
I Twoje dłonie, te same, lecz inne.
Łomot serca, wiotkie nogi, przerażenie.
I Ty...
Byłeś tam wciąż,
a jednak Cię nie było.
Nie byłeś, lecz teraz jesteś.
Jesteś i na długo pozostaniesz...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Najlepsze teksty powstają przy najmocniejszych emocjach...

Ktoś kiedyś mi powiedział, albo podświadomie sama to powiedziałam ... Nie pamiętam, w każdym razie, jeśli będziesz miewać takie chwile, że n...