środa, 18 października 2017

Krótko o marzeniach...

Śpiewanie było dla mnie wszystkim... Uwielbiałam chodzić na zajęcia ze śpiewu, zawsze mi to pomagało... Od dłuższego czasu często zdarza mi się płakać, co nie miało miejsca wcześniej. Śpiewając oczyszczałam wszystko to, co działo się w moim życiu. I choć teraz piszę przez łzy, to wiem, że chcę zapamiętać ten moment. Wydarzyło się sporo rzeczy w moim życiu, odwiedziłam kilka nowych miejsc, zawarłam nowe znajomosci, zmieniałam dużo w swoim życiu, wciąż próbuję, tylko gdzieś wciąż z tylu głowy wspominam lekcje śpiewu na których przewracałam oczami, kiedy coś mi nie wychodziło, wspominam te koncerty, na których zawsze się denerwowałam, wspominam nagrywanie płyt z kolędami całej szkoły, które były niesamowite, wspominam nagrywanie prób telefonem, żeby odtwarzać je w domu, wspominam wybór piosenek, który do najłatwiejszych nie należał. To wszystko tylko po to, aby uświadomić sobie jak bardzo tego potrzebuje... od kiedy nie chodziłam na zajęcia jakoś straciłam zapał do śpiewania, do robienia tego co kocham. Kiedy to się stało ? Jedno wiem napewno. Walcz o swoje marzenia, kimkolwiek jesteś walcz o nie, nie pozwól im od tak odejść. Bez nich Twoje życie traci sens. Spełniaj te marzenia. Bez nich co Ci pozostanie ? Nic... pustka... brak chęci... łzy w oczach... I po co Ci to wszystko? Nie warto ... Spełniaj marzenia, choć często bywa pod górkę, nie poddawaj się.

czwartek, 5 października 2017

Dziś nieco deszczowo

W deszczowe dni mam czasem wrażenie, że czas zwalnia, pomimo faktu, że gdy patrzę na ludzi oni wciąż gonią. No właśnie wciąż się gdzieś spieszą, ale po co ? Rzadko spotykam osoby, które nie biorą udziału w wyścigu szczurów. Niektórzy podobno lubią deszcz, a biegną żeby schować się na przystanku autobusowym i nie zmoknąć. Często widzę ludzi w autobusach, którzy przez taką pogodę mają zrezygnowanie na twarzy, zmęczenie, irytację. Przecież to nie jest od nich zależne, po co się przejmować rzeczami, które nie są od nas zależne... Nie mamy na to wpływu, więc dlaczego to ma mieć wpływ na nasze samopoczucie. Im mniej się przejmujemy, tym lepiej nam się żyje, no i jasne, że czasem trzeba się przejmować, że nie można mieć beztroskiego życia, ale na dłuższą metę stajemy się szarymi ludźmi, niezdolnymi do życia. Kiedy długo będziesz się borykać z problemem to będziesz w gorszym stanie. Problemy i zmartwienia, które długo rozpamiętujesz, myślisz o nich starają się zawładnąć Twoim życiem i tak się potem dzieje, bo jesteś osobą nie zdolną do normalnego funkcjonowania. Czasami trzeba opróżnić umysł, oczyścić się ze złych emocji i myśleć dobrze. Przyciągając dobro, dostajesz dobro. Pomagając innym, inni też Ci pomogą.
Ostatnio pewna dziewczyna, która jeśli to czyta to serdecznie Cię pozdrawiam kochana, napisała mi swoją historię o przyciąganiu. W skrócie chodziło o to, że jej lot się opóźnił i nie miała szansy żeby zdążyć na ostatni pociąg z Warszawy, jednak powiedziała, że nocować w Warszawie nie będzie i jakimś cudem zdążyła na ostatni pociąg. Wmówiła sobie sytuacje, która później się wydarzyła. Ja chciałam odwiedzić Stany Zjednoczone, to było moje takie małe marzenie, przyciągałam myślami, żeby tam być i udało mi się. Spędziłam 2,5 miesiąca w Stanach. Wydarzyło się to po 3 latach od kiedy o tym intensywnie myślałam. Wydaje mi się, że wizualizacja pomaga często w działaniu. Oczywiście, że to nie jest czary mary, że pomyślisz i się spełni, trzeba też włożyć w to trochę wysiłku. I oczywiście, że możesz się z tym nie zgodzić, ja kiedyś też bym się nie zgodziła. Pamiętaj, że przyciąganie ma dwie strony medalu, bo jeśli myślisz negatywnie, to przyciągasz nagarywne rzeczy, nawet nieświadomie. Lepiej być dlatego dobrym człowiekiem i dawać dobro, wtedy dobro wróci, przyciągaj dobro, wtedy będzie lepiej, jednak zawsze wkładaj w to swój wysiłek. Bądź pozytywnym człowiekiem, życie masz jedno i to jak je przeżyjesz zależy od Ciebie.

Najlepsze teksty powstają przy najmocniejszych emocjach...

Ktoś kiedyś mi powiedział, albo podświadomie sama to powiedziałam ... Nie pamiętam, w każdym razie, jeśli będziesz miewać takie chwile, że n...