~ Jej zmęczony Anioł
niedziela, 18 lutego 2018
Dotyk... bicie serca... uśmiech na twarzy... i to szczęście w jej oczach... nawet nie wiesz kim dla niej jesteś... oparciem, westchnieniem, czułością, marzeniem, miłością, uśmiechem, przyjacielem, kochankiem, pomocą, spojrzeniem, szczęściem... wiele by tu pisać - życiem. Widziałem ją ostatnio ... wcześniej smutek w oczach przepełniał ją całą, widać było, że cierpi, a teraz ? Teraz jest nie do poznania... nawet widziałem jak się uśmiecha, wcześniej praktycznie nigdy tego nie robiła... dużo się zmieniło... cieszę się, że tak się stało, nie powiem byłem już trochę zmęczony uważaniem na nią... mam nadzieję, że się nią zajmiesz, że będziesz o nią dbał jak nikt inny, że będziesz sprawiał uśmiech na jej twarzy, że będzie budzić się i kłaść szczęśliwa, że nie będę jej już potrzebny ... pamiętaj o jednym ... i tak będę miał Cię na oku...
czwartek, 15 lutego 2018
I wish I kissed him
I wish to look in his eyes... I wish to touch his neck... I wish to kiss his lips... I wish to see him happy... I want him to look at me like last time... I want him to like me like last time... I want him to make me happy like last time... I want him to be by my side... I want him to be with me... I want him to take care about me... I want him to kiss me like this one day... it was so amazing... now it’s gone... tell me why... tell me something... what goes wrong...
środa, 14 lutego 2018
Za każdym razem tak samo boli... za każdym razem chciała sie przed tym bronić, ale z każdym kolejnym ciosem jest coraz gorzej... wcześniej już wspominałem, że artystów nie zrozumiesz... ona jest artystką, zawsze była... nigdy nie widziałeś jej łez, nigdy nie widziałeś jak ucieka, nigdy nie widziałeś cierpienia, nigdy nie chciałeś widzieć tego wszystkiego... zawsze zajmowałeś się sobą... nawet się nie starałeś zrozumieć... czasem miewales przebłyski, kiedy miała prawdziwy uśmiech na twarzy, to nigdy jednak nie trwało długo... po co to wszystko ... z zabawek powinieneś już dawno wyrosnąć... spada na dno... niedługo utonie... już jej nie pomożesz...
czwartek, 8 lutego 2018
Jakie to smutne kiedy ludzie muszą kłamać, żeby nie być „gorszymi”, muszą się przechwalać, żeby nie być wyśmiani. Muszą na siłę się dowartościowywać, żeby nie mieć jeszcze większych kompleksów. Na siłę udają kogoś kim nie są, tylko po to, żeby się przypodobać innym. Dzień w dzień zatracają siebie pod maską, czasem jest już za późno i nawet w zaciszu swoich czterech kątów, kiedy nie ma zupełnie nikogo nie są w stanie jej zdjąć. W oczekiwaniu na lepsze jutro coraz bardziej wierzą w to, że maska jest częścią ich samych, że tej maski już nie ma, że przecież wszystko jest w porządku... nie czekaj na lepsze jutro... napraw to dziś... nie znajdziesz odpowiedniego czasu... chcesz cos zmienić-zmień to, chcesz cos naprawić-napraw to, chcesz powiedzieć prawdę-powiedz ją. Rób tak jak uważasz byle nie ranić przy tym innych i wtedy będzie dobrze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
Wyobraź sobie faceta ze szczerym uśmiechem, z prostym zgryzem, z dużymi oczami, nienaganną fryzurą. Faceta, który jest dobrze zbudowany, ale...
-
Co Ci się w niej podoba ? Uśmiech? Oczy? Usta? Ciało? Włosy? A co z całą resztą? Dostrzegłeś kiedyś jak bardzo słowa oddziałują na jej osobo...
-
Są noce i dni które spędza samotnie, nie wiedząc czemu, wciąż nic się nie zmieniło. Nie wiesz jak to jest, nigdy nie czułeś tego co ona, nie...
Najlepsze teksty powstają przy najmocniejszych emocjach...
Ktoś kiedyś mi powiedział, albo podświadomie sama to powiedziałam ... Nie pamiętam, w każdym razie, jeśli będziesz miewać takie chwile, że n...